W tym roku Uroczystości Bożego Ciała będą inne niż zawsze. Ostatnie rozluźnienia restrykcji pozwalają na większe zgromadzenia publiczne, ale jak realnie będzie wyglądać Boże Ciało zależeć będzie od decyzji poszczególnych parafii i diecezji. W większości będą to procesje wokół lub wewnątrz kościoła. Jedno jest pewne czy Boże Ciało jest w czasie koronawirusa lub nie
Centralna procesja Bożego Ciała przejdź do galerii. W procesji uczestniczyli parafianie czterech wspólnot katowickiego śródmieścia. Krzysztof Gawor. Po dwóch latach pandemicznej przerwy ulicami stolicy Górnego Śląska przeszła procesja z Najświętszym Sakramentem. Wydarzeniu przewodniczył abp Wiktor Skworc.
Karczewskie procesje Bożego Ciała. „W Polsce w dwóch miastach są najpiękniejsze uroczystości Bożego Ciała: w Łowiczu ze względu na niepowtarzalną procesję w strojach ludowych i Karczewie, gdzie można podziwiać cudowne ołtarze, budowane i strojone siłami miejscowych artystów”. Niedziela warszawska 26/2004.
Vay Tiền Nhanh. W Kościele katolickim uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, nazywana Bożym Ciałem, sięga XIII w. Udział w procesji eucharystycznej bez uczestnictwa w mszy św. świadczy o niezrozumieniu istoty uroczystości – powiedział PAP jezuita dr hab. Marek Blaza, profesor Akademii Katolickiej w Warszawie. Celem obchodów jest publiczne wyznanie wiary w obecność Jezusa Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, oddanie Mu czci i podziękowanie za łaski płynące za sakrament Eucharystii. Wierni przepraszają także Boga za zniewagi wyrządzone wobec Najświętszego Sakramentu, wynikające z grzeszności i oziębłości ludzkiej oraz bluźnierstw – wyjaśnił PAP jezuita o. Blaza, birytualista, teolog dogmatyczny i ekumeniczny. Kościół katolicki wierzy, że "w Najświętszym Sakramencie Eucharystii są obecne prawdziwie, rzeczywiście i substancjalnie Ciało i Krew wraz z duszą i bóstwem Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus". Początki uroczystości Bożego Ciała sięgają XIII w. "W zachodnim chrześcijaństwie miało miejsce podważanie realnej obecności Jezusa Chrystusa w Eucharystii, zwłaszcza przez Berengariusza z Tours, który był najpierw nauczycielem gramatyki i retoryki w szkole katedralnej św. Marcina w Tours, następnie jej rektorem. Z drugiej strony wierni, czując się niegodni, rezygnowali z częstej komunii św. do tego stopnia, że brali udział w mszy św. do momentu modlitwy "Ojcze nasz", po której otrzymywali błogosławieństwo, kapłan zaś sam spożywał Ciało i Krew Pańską. Stąd pojawiło się sformułowanie "wysłuchać mszy św." – powiedział o. prof. Marek Blaza. Zwrócił uwagę, że brak przyjmowania komunii św. zrodził w ludziach pragnienie oglądania Hostii. "Wierzono, że samo wpatrywanie się w nią rodzi te same owoce, co jej przyjęcie. Pojawiła się więc praktyka przedłużonego ukazywania Hostii w czasie eucharystii, które przeciągało się niekiedy do granic fizycznej wytrzymałości celebransa" – powiedział jezuita. Sobór laterański Wyjaśnił, że w odpowiedzi na te praktyki "sobór laterański IV w 1215 roku zalecił, aby katolik przynajmniej raz do roku przyjmował komunię św. – najlepiej w okresie wielkanocnym". "Wskazano wówczas, że przemiana chleba w ciało Jezusa a wina w krew Zbawiciela w czasie mszy św. nazywa się 'transsubstancjacją', czyli przeistoczeniem. W XVI w. sobór trydencki, będący odpowiedzią na reformację, dodał, że postaciom eucharystycznym należy się taka cześć i kult jak samemu Bogu" – powiedział o. Blaza. Wyjaśnił, że Kościół rozróżnia dwa rodzaje kultu – zarezerwowany dla Boga, który nazywa się adoracją (łac. adoratio) i kult niższej rangi (łac. veneratio), np. kult wizerunków przedstawiających Jezusa, Maryję, świętych czy kult Ewangelii, krzyża". Cuda eucharystyczne W 1263 r. wydarzyły się cuda eucharystyczne w Bolsenie i Orvieto. "Największe jednak znaczenie przypisuje się objawieniu prywatnemu, jakie otrzymała mniszka (augustianka) św. Julianna z Cornillon, zmarła w 1258 r., z których wynikało, że Jezus domagał się ustanowienia specjalnego święta Eucharystii na pierwszy czwartek po święcie Trójcy Przenajświętszej. Zgodnie z przekazem miało ono mieć charakter radosny, dziękczynny, inny niż obchody w Wielki Czwartek" – wyjaśnił. Procesje Bożego Ciała Powiedział, że świadectwa pierwszych procesji Bożego Ciała pochodzą z terenów Belgii. "Papież Urban IV bullą "Transiturus de hoc mundo" z 11 sierpnia 1264 r., ustanowił święto Najświętszego Ciała naszego Pana Jezusa Chrystusa dla Kościoła lokalnego, następny papież Jan XXII rozpropagował je w całym Kościele. Liturgicznym opracowaniem święta zajęli się dominikanie, przy znaczącym udziale św. Tomasza z Akwinu" – powiedział ekspert. W 1389 r. papież Urban VI zaliczył tę uroczystość do głównych świąt Kościoła katolickiego. Nazwa monstrancja, w której wystawia się na widok publiczny ciało Pańskie, pochodzi od łac. słowa monstro, monstrare – pokazywać. Na początku XIV w. procesja pojawia się w Polsce i bardzo szybko nabrała dużego znaczenia w naszej rodzimej religijności. Cztery ołtarze symbolizujące cztery Ewangelie Od początku na trasie procesji budowano cztery ołtarze symbolizujące cztery Ewangelie i cztery strony świata, na które jest ona głoszona. Przy każdym odczytywany jest fragment Ewangelii – przy pierwszym wg św. Mateusza o ostatniej wieczerzy, czyli nawiązujący do ustanowienia Eucharystii; przy drugim – fragment Ewangelii wg św. Marka, dotyczący rozmnożenia chleba; przy trzecim – wg św. Łukasza, który opowiada o zaproszonych na ucztę; przy czwartym zaś – wg św. Jana, mówiący o sakramencie zjednoczenia. O. dr Blaza podkreślił, że "nie można kultu Najświętszego Sakramentu oderwać od mszy św.". "Udział w procesji bez uczestnictwa w eucharystii świadczy o niezrozumieniu istoty uroczystości. Liturgia eucharystii, która jest uobecnieniem męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa, stanowi jej istotę. Wszystkie inne formy kultu biorą z niej początek bądź mają do niej człowieka doprowadzić. Procesja nie jest zatem niezbędnym elementem tego święta, choć nadającym mu swoją tożsamość" – tłumaczył liturgista. "Adoracja Najświętszego Sakramentu nie jest czymś obok eucharystii. Ona z niej wypływa, jest jej przedłużeniem" – dodał jezuita. Zwrócił uwagę, że do 1953 r. post eucharystyczny w Kościele trwał od północy. Wyjaśnił, że "osoba chcąc przystąpić do komunii św. nie mogła nawet napić się kubka wody. Zgodnie z prawem kanonicznym msze św. celebrowano jedynie przed południem. Dopiero papież Pius XII w 1953 r. postanowił, że woda nie łamie postu, a w 1959 r. zezwolił on na zachowanie trzygodzinnego postu eucharystycznego, co w znacznym stopniu umożliwiło sprawowanie mszy św. w godzinach popołudniowych i wieczornych. Papież Paweł VI w roku 1964 skrócił post eucharystyczny do jednej godziny, co obowiązuje do dziś, czyli między posiłkiem a przyjęciem komunii św. powinna upłynąć godzina. Zgodnie z instrukcją "Immensae caritatis" z 1973 r. post eucharystyczny dla osób chorych i starszych, niemogących opuszczać domu, oraz ich opiekunów pragnących przystąpić do komunii św., trwa ok. kwadransa. W przypadku wiatyku, czyli komunii św. dla umierających nie obowiązuje post eucharystyczny. Kodeks prawa kanonicznego z 1983 r. wskazuje, że można przyjąć komunię św. po raz drugi w ciągu tego samego dnia, pod warunkiem że wierny uczestniczy w całej mszy św. (PAP) Autor: Magdalena Gronek kgr/ mj/
Rozmowa z Hanną Łopatyńską, etnografem, kustoszem działu folkloru Muzeum Etnograficznego w Kiedy w Kościele katolickim rozpoczęło się obchodzenie uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, czyli Bożego Ciała?Kup Gazetę Pomorską przez SMSKup Gazetę Pomorską przez SMS - kliknij- W Europie od XIII wieku, a w Polsce od XV wieku. Wtedy pojawiły się uroczyste obchody z procesjami do czterech ołtarzy udekorowanych zielonymi gałązkami i kwiatami. Od XV do XVII wieku najpopularniejsze procesje odbywały się w Krakowie. Brali w nich udział nie tylko biskupi, ale również królowie. W tym czasie obok uroczystości religijnych pojawiły się przedstawienia opowiadające o życiu Chrystusa i świętych. Kiedy zaczęły one mieć charakter niekoniecznie religijny, około XVIII wieku władze kościelne zakazały ich organizowania. - Procesja do czterech ołtarzy jest odwołaniem do czterech ewangelii, które są przy nich czytane. Jest również zwyczaj łamania gałązek brzozy, którymi przystrojone są Wierzono, że te gałązki mają właściwości ochronne. Zatykano je w domach za świętymi obrazami lub za framugami drzwi. Kiedyś miały chronić ludzi przed piorunami. - Może stąd podczas procesji śpiewana jest suplikacja: "Od powietrza, wody, ognia i wojny..."?- To poszukiwanie wsparcia u Boga, natomiast przy gałązkach brzozowych splatają się wątki religijne z pogańskimi. Wiara w Opatrzność Bożą miesza się z przedchrześcijańskimi wierzeniami w dobroczynne działanie wiecznie zielonych gałęzi. Swoją moc mają zawdzięczać temu, że były w pobliżu ołtarzy. W oktawie Bożego Ciała święciło się także wianki z ziół. Przechowywano je później przez cały rok i wierzono, że mają dużą moc. Robiono z nich napary na przeróżne dolegliwości. Zioła wkładano konającym pod poduszkę, aby im ulżyć i dopomóc duszy w szybszym przejściu w zaświaty. Tu również religia łączyła się z elementami magicznymi. - Wcześniej procesje na wsiach odwoływały się do urodzaju?- Brzozowe gałązki na wsiach miały również znaczenie magii wegetatywnej. Zatykano je w narożnikach pól, układano w stajniach i oborach. W niektórych regionach, na polach dworskich, zakopywano kartki z fragmentami czterech ewangelii czytanych podczas procesji Bożego Ciała. Wierzono, że Słowo Boże będzie strzegło upraw i spowoduje urodzaj. - Aż boję się pytać o te czarownice sprzed Wierzono dawniej, że w Boże Ciało można było poznać, która kobieta jest czarownicą. Jeśli ksiądz w czasie procesji spojrzał na tłum przez hostię, to rozpoznawał czarownice przez skopki (naczynia na mleko- przy. Lau.), które miały na głowach. Zwykli ludzie ich nie widzieli, tylko spojrzenie przez hostię ujawniało takie kobiety.
OBJAWIENIA ŚW. JULIANNY Z CORNILLION Uroczystość Bożego Ciała jest uczczeniem Boskiego Ciała i Krwi Chrystusa. Pomysłodawczynią tej Uroczystości jest ŚW. JULIANNA Z CORNILLION (1193-1258). Była ona przełożoną sióstr augustianek w Mont Cornillion koło Liege. W 1245 roku św. Julianna doznała objawień, w których Chrystus zapragnął aby ustanowiono dzień, w którym cały Kościół obchodziłby Uroczystość Jego Ciała i Krwi. Zażyczył sobie także aby był to czwartek po Uroczystości Trójcy Przenajświętszej. Dlaczego Czwartek? Otóż dlatego iż to właśnie podczas ostatniej wieczerzy w wieczerniku, która odbyła się jak wszyscy dobrze wiemy w Wielki Czwartek Chrystus ustanowił sakrament Eucharystii, ofiarując swoje mistyczne Ciało i Krew. PIERWSZA PROCESJA EUCHARYSTYCZNA Biskup Liege Robert po dokładniejszym zbadaniu objawień św. Julianny postanowił spełnić życzenie Jezusa. W 1246 roku odbyła się pierwsza procesja Teoforyczna (Eucharystyczna). Jednakże w tym samym roku umiera biskup Robert, a wyższe duchowieństwo i teolodzy Liege potępili ten typ okazywania Chrystusowi czci i niemal nie oskarżyli Julianny o herezje oraz przenieśli ją karnie na inną placówkę na prowincji. Jednak na skutek interwencji archidiakona katedry w Liegne, Jakuba który przedstawił sprawę kardynałowi Hugo, z powrotem zatwierdzono ten zwyczaj. Ten sam archidiakon, Jakub leodyjski,w 1251 roku poprowadził po raz drugi uroczystą procesję ulicami Liegne. Co ciekawsze, archidiakon ten został za niedługo papieżem i przyjął imię Urbana IV. On też zatwierdził i wprowadził do Rzymu to święto, po cudzue Eucharystycznym w Bolsenie (Włochy). CUD EUCHARYSTYCZNY W 1263 pielgrzymujący do Rzymu ksiądz Piotr z Pragi zatrzymał się w Bolsenie. W czasie odprawiania Mszy św. Hostia w jego rękach zaczęła krwawić. Natychmiast pokazał to przebywającemu w Orvieto papieżowi Urbanowi IV, który wziął korporał, umieścił go w relikwiarzu w katedrze w Orvieto i ogłosił, iż miał miejsce cud eucharystyczny. Cud ten wpłynał na ogłoszenie w 1264 nowego święta: Święta Ciała i Krwi Pańskiej (“Bożego Ciała”). Urbana IV korzystając z obecności św. Tomasza z Akwinu na dworze papieskim polecił mu opracowanie tekstów liturgicznych na tą uroczystość. Stąd się też wzięła pieśń, którą znamy do dzisiaj: “Przed tak Wielkim Sakramentem…”. BOŻE CIAŁO NA ZIEMIACH POLSKICH W Polsce z procesją Bożego Ciała spotykamy się już w XIV wieku w Płocku i Wrocławiu. W wieku XVI do Polski przychodzi zwyczaj który notabene przybył z Niemiec, a chodzi dokładniej o tradycję czterech ołtarzy przy których są czytane cztery ewangelie. Od dawna jest znany też zwyczaj, że do kościoła na czas Oktawy Bożego Ciała przynoszono wianki z ziół i ziemię z pól. Po zakończonej oktawie brano ziemię i kładziono na polach prosząc Boga o dobre plony a wianki wieszano na ścianach domostw. Wianki te miały ciekawe zastosowanie. Otóż gdy zmarł jakiś domownik wianki te kładziono mu pod głowę. Zmielone także zioła z tychże wianków podawano z wodą chorym zwierzętom aby przywrócić je do zdrowia. WIELKI DAR Jak widać Uroczystość Bożego Ciała i Krwi Chrystusa ma dużo szerszą tradycję niż nam się może zdawać. Jest to jedno z najważniejszych świąt w Kościele. Jest to podziękowanie Jezusowi za dar Eucharystii, za to że dał nam się cały! Kochajmy Eucharystię tak jak ŚW. TARSYCJUSZ *, który nie zawahał się oddać życia za Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Dlatego prośmy właśnie podczas tej Uroczystości, Pana Jezusa o dobrych i gorliwych kapłanów, polecając Mu całe Duszpasterstwo Kościola. * św. Tarsycjusz: MĘCZENNIK EUCHARYSTII – TEKST PIESNI ŚW. TOMASZA Z AKWINU ułożona na dworze papieskim Urbana IV w natchnieniu po Cudzie Eucharystycznym w Bolsenie: „PRZED TAK WIELKIM SAKRAMENTEM” Przed tak wielkim Sakramentem upadajmy wszyscy wraz Niech przed Nowym Testamentem starych prawd ustąpi czas Co dla zmysłów niepojęte niech dopełni wiara w nas. Bogu Ojcu i Synowi hołd po wszystkie nieśmy dni Niech podaje wiek wiekowi hymn tryumfu, dzięki, czci A równemu Im Duchowi niechaj wieczna chwała brzmi.
ewangelie na procesję bożego ciała